logo

Wychwytywanie i usuwanie resztek plomb amalgamatowych to w tej chwili dość gorący temat, zwłaszcza w środowisku stomatologicznym. Okazuje się, że wypełnienia amalgamatowe mają destruktywny wpływ na środowisko naturalne. Toksyczność rtęci nie jest może tak wielkim zaskoczeniem, co skala emisji tego zanieczyszczenia. Mówi się aż o 4 tonach rtęci rocznie – takie ilości mają trafiać do wód z gabinetów stomatologicznych. Odpowiednie działania są wymagane – pierwszym krokiem jest nowy separator amalgamatu.

Jak działa separator amalgamatu?

To całkiem proste – usuwanie amalgamatu odbywa się z udziałem dodatkowego urządzenia wpiętego gdzieś pomiędzy unitem a pompą. Separator amalgamatu może działać na zasadzie filtra, który zatrzymuje szkodliwe substancje, lub zbiorniczka sedymentacyjnego, gdzie osad opada na dno i jest okresowo czyszczony. Na rynku istnieją też separatory mieszane, ale zdecydowana większość nowoczesnych urządzeń to te dwa, wspomniane wcześniej.

Mimo, że separator amalgamatu działa bez obsługowo, to jednak wymagane jest jego monitorowanie i serwisowanie. Utylizacja amalgamatu to zadanie wyspecjalizowanej firmy, poszukując urządzenia do naszego gabinetu stomatologicznego, powinniśmy więc zwrócić uwagę na takich dostawców, którzy oprócz separatorów amalgamatu posiadają również w ofercie ich serwisowanie.

Jaki separator amalgamatu wybrać?

Ważny jest rodzaj oraz wymiary separatora amalgamatu. Musimy też określić na wstępie, czy urządzenie ma pracować z jednym czy z wieloma unitami naraz. Wiele zależy także od miejsca, w którym zdecydujemy się na wpięcie separatora amalgamatu. Może być to bezpośrednio przy unicie, jeśli posiadamy wolną przestrzeń w samym gabinecie dentystycznym. W takim przypadku separator amalgamatu powinien posiadać dźwiękochłonną obudowę. Urządzenie może być także zainstalowane przy pompie. Tu ważna uwaga – rodzaj separatora amalgamatu zależy także od tego, czy pompa pracuje na morko czy na sucho.

Jeśli już wyszczególnimy konkretne parametry techniczne separatora amalgamatu, to nadchodzi czas na porównania cenowe. Pod uwagę bierzemy nie tylko jednostkową cenę separatora amalgamatu, ale także koszt serwisowania oraz koszty eksploatacyjne (np. wymiany filtra). Przestrzegamy przed złudnym poszukiwaniem oszczędności. Nie zaleca się korzystać z separatora amalgamatu, który posiada by-pass. Te urządzenia może i wolniej się zabijają, ale nie posiadają certyfikatów i przeczą samej idei separowania zanieczyszczeń. W razie kontroli grozi nam wówczas grzywna.

Nie opłaca się także szukać oszczędności w samodzielnej utylizacji amalgamatu. Książeczka serwisowa oraz umowa serwisowa są potrzebne w razie kontroli sanepidu. Nie wystarcza umowa o odbiór odpadów medycznych – usuwanie amalgamatu to zupełnie inna kwestia i odpadu tego nie klasyfikujemy do tej samej grupy co odpady medyczne. Pod żadnym pozorem nie wolno także samodzielnie wymieniać filtra lub czyścić osadnika, w sedymentacyjnym separatorze amalgamatu, wyrzucając odpad do kosza lub kanalizacji. Koszta eksploatacyjne, min. częstotliwość serwisowania, to ważny aspekt w ujęciu wieloletnim.


L
ink do tego produktu w sklepie: Separator amalgamatu sedymentacyjny - ISG1 (ekotu.pl)

Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Akceptuj Więcej informacji Odrzuć